Uwodzicielski zapach pełen energii, czarujący i bardzo męski.
Tak w skrócie można określić orientalno-drzewną kompozycję Paco Rabanne Black XS, która została wykreowana w 2005 roku przez Will Chalker, brytyjski symbol niegrzecznego chłopca o "złotym sercu".
Twórcą pełnego nieujarzmionej męskości zapachu jest słynny nos z Firmenich Olivier Cresp, który po mistrzowsku połączył jego niezwykłą wyrazistość, świeżość i słodycz, a następnie ukrył w czarnej butelce.

Kilka nut zmysłowych, lecz lekkich. Kalabryjska limonka, owoc kalamanzi, aksamitka i szałwia są znakiem zapachu, którego kompozycja nie tworzy zwykłej melodii. Nuty początku i głębi zapachu Black XS są przesadne, obfite i niezwyczajne. Kompozycja pełna jest kontrastów.
Tak jak kwiat róży wytatuowany pomiędzy literami na flakonie tak akord pralin w słodkiej nucie serca sprawia, że zapach ten jest natychmiast rozpoznawalny. Dzięki cynamonowi, balsamowi z drzewa Tolu i kardamonowi, pralina uwypukla cichą harmonię, która z kolei ożywia i podkreśla wytrawne i współczesne nuty drzewne. Wielki finał to brazylijskie drzewo różane, czarna ambra, paczula i heban, które tworzą ostatni powtarzający się refren....
Po kilku pierwszych, świeżych, iskrzących chwilach, Black XS odkrywa przed nami bardziej zmysłową stronę. To prawdziwie męski zapach. Z charakterem i osobowością.
Jego nuty, choć nieliczne, są silne i niezapomniane.
Koszyk jest pusty.